Coś na wzmocnienie

Leki tonizujące stosuje się u pacjentów skarżących się na złe samopoczucie. Chory źle się czuje - jest zmęczony, osłabiony, w złym nastroju. Tego rodzaju stan może być spowodowany bardzo różnymi przyczynami. Praktycznie większość chorób wiąże się ze złym samopoczuciem i osłabieniem. A zatem jest oczywiste, że należy przede wszystkim wyjaśnić, dlaczego pacjent czuje się osłabiony. Może to być np. niedociśnienie lub niewydolność serca, mogą to być różne choroby ośrodkowego układu nerwowego. Osłabieniem i złym samopoczuciem rozpoczyna się zawsze grypa czy przeziębienie. Stan taki może być również pochodzenia psychogennego. Bez dokładnego badania lekarskiego i postawienia szczegółowego rozpoznania trudno tego rodzaju stan leczyć. A zatem zadaniem farmaceuty jest przekonanie pacjenta, aby udał się z wizytą do lekarza. Czasem jednak pacjent stanowczo odmawia i nalega na sprzedanie mu leku "wzmacniającego". W tej sytuacji należy przede wszystkim nie zaszkodzić pacjentowi. Farmaceuta ma wówczas prawo, a nawet obowiązek (przy stałym doradzaniu porady lekarskiej) zaproponować pacjentowi preparaty, które na pewno nie zaszkodzą, a mogą wywołać pewnego rodzaju poprawę stanu ogólnego. Takimi preparatami są wszystkie tzw. leki tonizujące, ew. preparaty wielowitaminowe, wzbogacone biopierwiastkami oraz wyciągi z korzenia żeń-szeń (Radix Ginseng).

- - - -